Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel

emiliamichaldom

offline emiliamichaldom blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: TK29
218727 odwiedzin | wpisów: 79, komentarzy: 1822, obserwuje: 280

Sypialnia łózko sprzedaż!!!

autor: emiliamichaldom blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Słoneczka!! w związku z okazjami zakupowymi do naszych wnętrz! !! :):)

 

dziewczynki i chłopczyki moje słodkie wczoraj  kilka osób mówiło, że fajnie coś upolować więc przesyłam Wam kolejny mój uważam mega strzał -

ale jest ale, bo ja tym razem naprawdę miałabym problem z przechowaniem, choć poważnie o tym łózku myslę!!! 

 

załączam link do strony wypowiedzcie się proszę.!!! Lub kupcie se! Bo wolę żeby znajomy ktośto kupił, chyba że mój mąż stwierdzi bierzemy i postawimy se u nas to wezmę ja!!!!

 

http://tablica.pl/oferta/lozko-sypialniane-okazja-ID3NzFP.html#a92a786ac0

Komentarze (21)
autor: madera1m   dodano: 2013-11-29 | 08:49:48
ŁAŁ,że tak powiem!!! Krótko,zwięźle i z zachwytem!!!:)) Cmok,cmok :))
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-29 | 12:12:33
no Kochana Marzenko obejrzałam łóżko i zajebiste na żywo jak z żurnala ale niestety dla mnie osobiście za niskie, mnie się jednsk marzy amerykańskie takie wysokie, chyba żdby ze dwa materace pierdyknąć...hihi ale za cene to naprawde, bo wygląda jak koleżanka niżej napisala jak za 2 tysie. nic to bede szukac okazji dalej...:):)
Tytuł: King size
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-30 | 05:27:38
Ja też uwielbiam te amerykańskie wyrka ,na które trzeba włazić po drabinie:))) No i rozmiar być musi king size:))) Może kiedyś wrzucę zdjęcie z hotelu na Florydzie,gdzie materac był na wysokości niemal mojego pasa:)))Moja córka wdrapywała się z fotela na niego:))) Oni uwielbiają karpety w sypialni,granity w kuchni i kingsajzowe łóżka:))) A wczoraj-czarny piątek,pierwszy od kilku lat na którym nie byłam:((((. Pozdrawiam cmok stryja w ryja:))))
autor: mdindywidualny   dodano: 2013-11-29 | 09:40:45
Łóżko piękne. Plus za jego szerokość. Cena zachwyca. Za takie łoże w salonie meblowym trzeba by dać przynajmniej 2 razy tyle, a to i tak pewnie by było mało.
Odpowiedź do mdindywidualny
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-29 | 12:13:51
no zajebiste jest na zywo lepiej, ale rzeczywiscie najfajniesze jest to ze cena zupelnie nie oddaje wyglądu, pomyślimu albo kupujcie Wy kochani kto pierwszy ten lepszy...:):)
autor: wymarzony2013   dodano: 2013-11-29 | 10:24:59
No no, ostatnio podobne oglądałam w salonie meblowym i poniżej 2000zł cena nie schodziła.... My jednak potrzebujemy takiego 200x220 :D POZDROWIONKA p.s. wcale nie dlatego że grubasy jesteśmy haha :d
Odpowiedź do wymarzony2013
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-29 | 12:17:47
Moja Droga rzeczywiscie drogie jak skurczysyn te wyra som, ale ja mam teraz 160 i jest ok, chociaz wolalabym 180 i wiecej, bo na starosc dwie kołdry i każdy pierdzi pod swoja hihihi a powaznie to my szukamy właśnie 180 bo inaczej szafki nocne nam sie nie zmieszcza hihihi ot cała filozofia, ale czekam aż Wasze łoże zobaczę, będzie na bank zajebiste, zeby tylko w dobrej cenie znalezc..:-D:-D
autor: morien   dodano: 2013-11-29 | 11:56:44
cześć Emilia:) łóżka fajne, ten zagłówek mi się podoba:)plusem jest, że to chyba gdzieś obok Twojego miejsca zamieszkania sprzedają, prawda? będziesz mieć problem transportu rozwiązany. Powiem Ci, że u nas kiedyś na budowie chłopaki mówią, że wykończenie naszego domu będzie sporo kosztować, ale jeśli człowiek chce zawsze oszczędności znajdzie:) buziaki!
Odpowiedź do morien
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-29 | 12:20:58
Kochana ja nie pierwszy raz urządzam i zawsze polowałam na okazje a wtedy internetu takiego nie było i też za przysłowiowy grosz mnie się udawało... lóżko koło mnie w istocie ale nie biorę na teraz bo raz że za niskie troszku, chcialam wydokie no chyba ze jak pisalam Marzence dwa mzterace by dac, ale po co:-D? upoluję coś za rok:):) a co do słów Twoich fachowców, uwierz mi da się bez milionów mieć piękny dom, będę informować o takich zakupach :):)
autor: poludniowaiskierka   dodano: 2013-11-29 | 12:13:00
Ja bym sie nie zastanawiała tylko kupowała :) cudenko :)rozebrac i zawsze gdzies sie upcha :), jak nie u siebie to do rodziny na przechowanie :)... a tak na powaznie to tez poluje na takie okazyjne perełki :) tyle, ze w moim regionie mało tego :(
Odpowiedź do poludniowaiskierka
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-29 | 12:23:28
Hany tak jak pisałam dziewuszkom wyżej ja nie biorę, ale jest zajebiste, więc możesz brać hihihih będziesz zachwycona... naprawdę perełka, a co do regionu to ja muszę pomyśleć jak tu ludziom pomóc, bo ja szperasz pierwszej wody jestem, zawsze cos wynajdę... chyba swoją stronę otworze hihihi...buziaki
autor: tomczdz   dodano: 2013-12-01 | 13:11:21
Patrząc na to łóżko przypomniało mi się jak ponad 5 lat temu spaliśmy po ślubie z żoną na wyrku o wymiarach uwaga: 90X190cm :) Trwało to ok. 1 miesiąca... ale oczywiście wtedy nie narzekałem było ciasno i wszędzie blisko hahahahahah
autor: brygida   dodano: 2013-12-02 | 01:27:25
Łóżeczko niczego sobie...ale myślę, że dobrze chyba jest z takim zakupem poczekać na finał sypialni, co innego jakiś wystrzałowy fotel, który zawsze można gdzieś wstawić, czy obić czymś co będzie pasowało, i wstawić np do salonu, biura, sypialni czy nawet łazienki jak kto z przestrzenią mieć będzie :) Pozdrawiam późnonocnie :)
autor: fajnydomek   dodano: 2013-12-04 | 11:19:36
Łózko bardzo fajne, tylko zastanawiam się jaki ma przebieg ? :) haha
autor: tomczdz   dodano: 2013-12-05 | 19:56:45
OFICJALNIE I STANOWCZO WYSYŁAM LIST GOŃCZY ZA NASZĄ EMILIĄ!!! Gdzie ona jest???!!!
autor: tomczdz   dodano: 2013-12-05 | 19:58:12
mam nadzieję że za to w pysk nie dostanę od nikogo...
Odpowiedź do tomczdz
autor: madera1m   dodano: 2013-12-05 | 20:29:42
Nie,no skądże !:) Podpisuję się pod listem:)
Odpowiedź do madera1m
autor: tamaryszekp   dodano: 2013-12-07 | 09:19:20
Jako i ja... Chyba jej nie wywialo???
Odpowiedź do tamaryszekp
autor: tomczdz   dodano: 2013-12-07 | 09:56:18
Ale co, myślicie że Ksawery??!!!
Odpowiedź do tomczdz
autor: tamaryszekp   dodano: 2013-12-07 | 11:42:03
W końcu facet, tylko nikt mu sie dobrowolnie do tańca nie dał zaprosić
Odpowiedź do tomczdz
autor: pogodna25   dodano: 2013-12-08 | 00:50:39
Ja też się podpisuję pod listem, wracaj Emilko , wracaj.... Smutno bez Ciebie.....tęsknimy.... Mam nadzieję ,że u Ciebie wszystko w porządku :) Zaczynam się martwić ... Pozdrawiamy Cię cieplutko :))))

Jadalnia :)

autor: emiliamichaldom blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kupiłam coś do domu!!! :):):) Jak to mój tata powiedział, że dachu nie ma a ja już kupuję i to nie na gotowo tylko do przeróbek hihiih:)

Słońca moje Kochane!

Jadalnia!

Często bagatelizowana na chacie, bo zawsze przecie można iść do sklepu kupić zestaw za 3,50 z VAT i git!! a przecież rodzina powinna spędzać czas ze sobą przy stole, rozmawiać, częstować gości, integrować się..... przeginam??? jak stara baba??? no dobra!!! ale jadalnia wazna jest i może albo szpecić albo ozdabiać chatę ! Prawda? 

Ja jestem prosta baba i lubię rzeczy proste ale z nutką pieprzu! a poza tym jestem prosta baba bez portfela bez dna więc uwielbiam wyprzedaże począwszy od ciuchów (z secendhendów!!! )))) po meble z wystawek i np.: rozpadających się interesów kawiarnianych! I Takie kupiłam - z byłej restauracjo-kawiarni!!! stan jest praktycznie idealny - do odświeżenia wiadomo czyli przeprania tapicerki!!!!  

Krzesła są beżowe i czekoladowe i fotele beżowe jak niżej i jeden czekolada do sypialni na przykład, bo uwaga za 4 krzesła i 5 foteli zapłaciłam ....... 450 zł    taddddaą... czyli 50 zł. za sztukę.... 50 zł.!!! sama w to nie wierzę, bo na alledrogo zaczynają się od 250 zł i to bez szału co do drewna i materiału a tu 50 zł!!! - zdjęcia poniżej!!!!

Fotele i komplet są z drewna litego - nóżki oraz obicia z bardzo grubego - a'la lnianego płótna :))) kupione u sąsiadów wyspiarzy, gdzie kate i William na tronie siedzieć bedom!!!! poza tym mogę je oddać do tapicera wg wnętrza salonu w przyszłym roku:)))

może zaproponujecie jakieś tapicerowanko????

oto one - zdjęcia troszku słabe ale:

 

z boczku

blog budowlany - mojabudowa.pl

krzesełko

blog budowlany - mojabudowa.pl

można też zrobić tak - bo tapicerowanie około 100 zł z materiałem

blog budowlany - mojabudowa.pl

i wtedy jadania może być taka bez tapicerowania tylko z dodatkiem guziczków/ćwieków

blog budowlany - mojabudowa.pl

lub taka z innym obiciem lub bez

blog budowlany - mojabudowa.pl

ub jeszcze inna :)blog budowlany - mojabudowa.pl

najfajniejsze jest to, że teraz bedę czekac, co mi się w salonie wykrystalizuje kolorystycznie i walnę sobie później disajn wg uznania i dopasowania - 

co myslicie? mi się te czarne pikowane jednak bardzo podobają :))) 

Buziaki i kawusia dla Was!!!!  Wam też się tak robi kawka z mordą od ucha do ucha???? hihih

blog budowlany - mojabudowa.pl

Komentarze (37)
Tytuł: fotele
autor: kendra2asia   dodano: 2013-11-28 | 08:36:18
Emilio genialne!! własnie takich szukam :))poprosze o namiary aukcji/strony www gdzie mozna takie wyprzedaze znalezc... Grunt to kreatywność a widzę ze Tobie jej nie brakuje :))pozdrawiam Ciepło!
Odpowiedź do kendra2asia
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 13:29:31
ależ dziękuję, ja ciągle buszuje po necie i jak coś znajdę to wrzucę info...moje naprawdę na żywo jeszcze lepiej:):) zresztą za ten pieniadz.. pozdrawiam serdecznie
autor: tamaryszekp   dodano: 2013-11-28 | 08:36:45
Na takie wpisy, nawet kawa się cieszy! Tak sobie myślę, że jadalnia wcale nie jest pomijana, tylko często brak na nią pomysłu przed zrobieniem kuchni i salonu... a potem brak czegoś innego...
Odpowiedź do tamaryszekp
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 13:32:05
hihih no właśnie....a ja na pomysły raczej nie narzekam a raczej na ich przesyt, ale na to drugie hi to tak, bo zeby wszystkie pomysły zrealizować, to musiałabym bank obrobić waląc krzesłem w witrynę, jak Bonie i Clyde..:) uściski wielkie z kawką uśmiechniętà:-D
autor: madera1m   dodano: 2013-11-28 | 08:42:50
Czaderskie te krzesła i fotele:))) tak jak piszesz możesz zmienić ubranko albo po prostu uprać,bo jak mówi mój pańcio-mogą być wypierdziane:))) Cena też czaderska i żal byłoby ich nie kupić,choć mają stać i grzecznie czekać na swój czas:) I pragnę Cię pocieszyć- nie starzejesz się,tylko pojęcie jadalni i wspólnych posiłków uległo dewaluacji:) Żarcie na mieście,żarcie na wynos i na przynos,to wszystko sprawia,że coraz rzadziej celebruje się wspólne posiłki.Dochodzi pośpiech i ciągły brak czasu,a często też wygoda. My jesteśmy jak włoska rodzina i wspólne posiłki to rzecz święta:) Dużo ludzi,dużo żarcia i rozmowy przy kieliszku wina:) A moja kawusia nie miała takiej uśmiechniętej mordki:) Miłego dnia życzę i robię drugą,może ta się do mnie uśmiechnie:) pa
Tytuł: morda kawowa:-D
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 13:43:09
Marzenka posiłki po włosku barzo fajne nie wiem tylko czy zdrowe hihihi bo czasem można się zakrztusić hih wiem coś o tem:-D u mnie też bywa włosko hihi a żarcie na mieście, na wynos itd, to domena naszych czasow choć obiadku u mamy nic nie zastąpi i tego się trzymam gotujęi właśnie. mój syn zamówił sobie telefonicznie u matki spagetti domowe...i będę robić sama ale za to zobaczyć uśmiech faceta po takiej wyżerce - bezcenne!!!! ale czaem w tym pędzie wspomogę się wynosem ale tylko pierogami domowymi, schabowym czy dewolajem jakimś hihihih... a w restauracji to tylko włoskiej jemy hihihi kawką się nie przejmuj bo moja druga też się nie uśmiecha to na pewno Twoja się uśmiechnie:-D:-D:-D to po włosku ciao piu bella koza...jak Eros prawił...:-D:-D hihi
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-28 | 14:53:32
Jasne,że trzeba sobie ułatwiać życie:) Ja też czasami wspomagam się żarełkiem gotowym:) Smacznego obiadku w rodzinnym gronie życzę:) pa PS.mam focus na żółty kolor,taki spice yellow i w takim kolorze widzę ten fotel:)
Tytuł: heh..:))
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:15:23
o dziekuję spagetti było bene! troszku dużo czosnku mnie się walnęło ale chłopaki jedli nie gadali :)) a Focus yellow to że jak amerykański kar? no niezły byłby element oczojebny taki yellow fotel na chacie razem z fototapetą Lempickiej. hihi wyślą mnie na leczenie w zakładzie zamkniętym dla schizofreników :))) hihi buziole
Tytuł: Spice yellow
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-28 | 18:29:07
Ten kolor nie jest taki oczojebny jak taxi w NYC:))),więc spoko-wariatkowo nie grozi:) Jest to trynd na 2014 według Fluggera.Mnie on urzekł,aczkolwiek w małych dawkach:)))karpik
Tytuł: Yellow:)
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:42:18
Marzenka im bardziej o tym myślę to bardziej mi się podoba, myślałam już o "rozbawieniu" wnętrza fuksją, pistacją etc ale ten żółty!!! no, no dobrze, że mam kilka miechów do myślenia i śledzenia trendów Fluggera np :) choć trendy to szybciej ewoluują niż ludzie :)
autor: alxandra   dodano: 2013-11-28 | 10:06:59
pomysł świetny! Fajne krzesełka udało Ci się znaleźć:) Obicie zawsze można zmienić i to jest fajne;) Ja nie potrafię tak kupować... w ciucholandzie byłam wiele razy ale nic ciekawego sama nigdy nie znalazłam...Sęk w tym, że może szukałam:P
Odpowiedź do alxandra
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 13:45:44
Moja kochana ja tylko buty i gacie mam nowe zawsze reszta to 90% szmateksy hihihi ale jakie tam mozna perełki.. i ja tylko za tymi łażę... uwiebiam takie polowanie i jka później jestem komplementowana za 5zł to jeszcze mi lepije hihiih krzesła finalnie na pewno zachwycą a ja pęknę z dumy że takie tanie a wyglądają jak milion dolarow hihih buziaki
autor: poludniowaiskierka   dodano: 2013-11-28 | 10:37:32
Kochana kto nie lubi czegos w tak okazyjnej cenie upolowac :) ja tez czesto odwiedzam czesto odwiedzam takie małe sklepy-grzebalnie :) i od czas do czsu cos do reki wpadnie, a to wazon, a to jakis obrazek i tak sie zbiera :)... a krzesełka napewno znajda swoje miejsce w domku, przynajmniej juz masz cos na start i mozesz dopasowywac reszte pod krzesełka :)
Odpowiedź do poludniowaiskierka
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:21:01
o tak grzebalnie są ekstra ale mnie moi chłopaki muszą potem wołem odciągać, bo jak ja wpadam w wir to wtedy trza tira zamawiać :) ale od jakiegoś czasu powstrzymuję się, żeby później tylko domek przyozdabiać wazonikami:) mam kilka obrazów swoich ulubionych malarzy - oczywiście reprodukcji z grzebalni np Vermera:) ściskam:)
autor: naszamila   dodano: 2013-11-28 | 10:48:05
Ty to jesteś jednak szalona ;) Dobrze, że masz gdzie to wszystko przetrzymać :)
Odpowiedź do naszamila
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:22:21
no nie do końca, ale teściowa poratowała, bo teraz więcej miejsca i ona zawsze poratuje, bo po prostu kobita fajna babka jest hihih :)) Pozdrawiam Cię serdecznie w słotne dni:))
autor: zojaluxorg2   dodano: 2013-11-28 | 11:17:18
Niezłą okazję wyczaiłaś :) Powiedz tylko gdzie Ty to teraz będziesz trzymała? Choć dla takich okazji warto chałupę "zagracić" :D Pozdrawiam.
Odpowiedź do zojaluxorg2
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:24:50
a widzisz, ja mam dobrze, bo jak wyżej pisałam teściowa zawsze mnie w takich sytuacjach ratuje, poza tym krzesełka wyglądają lepiej niż na fotkach a jak zobaczyłam skąd przyjechały i jakiej są jakości to stwierdziłam, że nawet jak obicie zmienię, to warto za 50 zyli to kupić :))) i cieszę się, teraz u teściowej w ciepełku sobie stoją i czekają aż je upięknię i w końcu znajdą dom który będzie je karmił obiadami rodzinnymi i włoską atmosferą przy stole hihihi :) uściski słoneczne w ten deszcz:))
autor: morien   dodano: 2013-11-28 | 11:46:01
Emilia:) jesteś super:)ale wiesz co ja mam tak samo, tez już bym kupowała rzeczy do domu kiedy jeszcze dach robią... eh.. to urządzania to musi być frajda:) buziaki 4 U:*
Odpowiedź do morien
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:26:42
no hej Kochana! Super to bedzie napradę urządzać, choć my przymierzamy się własnie do płytek żeby troszku tego podatku umszknąć w tym roku, więc musimy przyspieszyć pewne wybory, ale że ja wiem czego chcę i jakie kolory mają być w naszym domku, to może się uda :)) szkoda, że za krzesła podatku się nie odliczy hihihi buziole:)
autor: mdindywidualny   dodano: 2013-11-28 | 13:04:30
Gratuluję udanego zakupu. Sama chętnie bym takie krzesła przygarnęła. I jeszcze ta cena:) Zrobiłaś dobry interes:)
Odpowiedź do mdindywidualny
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:32:13
Dzięki moja Droga :) mam nadzieję, że efekt będzie co najmniej taki, jak mi się marzy:)ale tak jak napisałam 50 zł za sztukę to mogę je tapicerowi oddać i będą jak ta lala :)) słoneczka życzę - o ile to jeszcze możliwe hi:)
autor: madic27   dodano: 2013-11-28 | 13:52:01
zaradna i oblatana kobitka z Ciebie!taki nabytek to naprawdę okazja a słowa waszego taty to tak jakbym słyszał naszych rodziców:-) pozdrawiam serdecznie...
Tytuł: nielot:)
Odpowiedź do madic27
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:34:23
ja taki nielot jestem :) ;) ale dzięki, bo Twój głos to w tym gronie razy 10 jest, bo tak mało tu facetów :) bardzo miło mi słyszeć, że też też dostrzegłeś okazję w moim zakupie :) a rodzice muszą troszku pogadać, bo zapomnieli jak swoje chawiry urządzali hihihi :)pozdrawiam i byle do wiosny hihi
autor: pogodna25   dodano: 2013-11-28 | 17:26:16
Emilia, super zakup, mega okazja. Też by mi się takie przydały....Ale mnie to już chyba zostanie napad na bank.... Na razie zabieram do nowodomu stary stół i krzesła i starą poczciwą kanapę i 2 fotele. Na nowe przyjdzie czas jak przyjdzie kasa :))) Pozdrawiam :)
Tytuł: napad!
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 18:37:54
Kasia! dawaj choć napadnim coś!! był taki film z Geeną Davis i Susan Sarandon "Thelma i Louis" - walniemy se fajnego Cadillaca combi i dawaj, może nas też Brad Pitt zatrzyma na stopa hihihi:))) i koniecznie weźmy Marzenkę :))
Tytuł: Edzio Norton
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-28 | 21:12:06
Mła weźmiecie?:))) Dziewczynki koffane jesteście!!!:))) Gwarantuję Wam,że nudy nie zaznacie:) A jak jakieś ciacho będzie chciało na stopa,to ja się schowam ,aby nie odstraszać!!!:))) I jeśli można to ja poproszę Edzia Nortona!!! Uwielbiam go for ever:)))
Odpowiedź do madera1m
autor: pogodna25   dodano: 2013-11-28 | 22:14:15
Ja se myślę, że jakby taki Brad nas zatrzymał na stopa, to byśmy wszystkie wymiękły... I nie w głowie by nam były napady na bank...A jakby się Andżelina dowiedziała:))) Tomb rajdera by nam zrobiła :)) I taki byśmy miały wyjazd. Tak więc laski !!!! Skupcie się !!! To trzeba z głową zaplanować!!!
Odpowiedź do pogodna25
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 22:57:19
ale Kochane moje ja mam pomysła jak to Waldziu mawia, wezmy mojego ulubieńca z Holywoodu...Clinta...raczej nie wzbudzimy sensacji a nawet nam miejsce ustąpią do kasy, bo geriatrii się ustępuje a ja będę szczęśliwa i na Eastwooda se popatrze....choć muszę Wam się przyznać nie Brad mi w głowie Angelina spać może spokojnie ja sie kocham w Wolverine...znaczy Jackmanie....no! powaga! love go!!! hihihi Ale Marzenka Edzio jest ok, jakby kto pytał... hihi ale Kasia ma racje trza brac takich co sensacji nie wzbudzą... Waldusia z Kiepskich...
Odpowiedź do madera1m
autor: pogodna25   dodano: 2013-11-28 | 22:17:22
A sorry Marzenko o Edziu boskim zapomniałam, no nie bierze się na rabunek takich przystojniaków, tylko byśmy sensację wzbudzały , tu trzeba cichutko, w konspirce. Wiesz, dziadek cmok w zadek :)))) hihihi
Odpowiedź do pogodna25
autor: tamaryszekp   dodano: 2013-11-29 | 10:12:41
No przecież nawet cadillac nie taki długi, żeby wszystkie chętne na ataki (i przystojniaków) pomieścic. Jakby tak z mb zebrał, to konwój wyjdzie, każdy się przestrasz!
autor: wla81   dodano: 2013-11-28 | 21:28:46
fajne te krzesełka wyczaiłaś, urządzanie to najfajniejszy etap myślę, jeszcze daleko przed nami ale ja też tylko o tym myślę i co nie co kupuję, z chęcią bym się dowiedziała na jakiej stronce można takie skarby upolować
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-28 | 23:12:11
hello :) krzesełka i fotele z nasze kochanego zlledrogo czyli allegro po prostu, podobne widziałam na tablicy :):) to najlepiej zaopatrzone stronki ;) ja często tam siedzę, szukam teraz foteli uszaczków do odświeżenia ofkors może lepiej nawet jednego:-D:-D o taki mam disajn w głowie... :-D jak coś znaję na pewno tu wrzuce:-D pozdrawiam
autor: jagusia-retro   dodano: 2013-11-29 | 00:34:32
Gratulacje, to trzeba byc szczesciarzem, zeby trafic taka okazje :). Inspiracje to w sumie wszystkie sa fajne, no i ten plus, ze bedziesz sobie mogla je potem wedlug wystroju reszty pomieszczen dobrac :).
Odpowiedź do jagusia-retro
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-29 | 07:58:42
dzięki, ale oprócz szczęścia to kupa czasu przed ekranem na śledczo by coś upolować hihih, ja po prostu jestem teraz czujna hihi:)) pozdrawiam serdecznie o poranku:)
autor: domeos   dodano: 2013-11-29 | 05:43:46
Jezu Emilko! To są dopiero udane zakupy! Bardzo dobry interes zrobiłaś. Krzesła wydaja się mega wygodne, i sądząc po inspiracjach jakie mam pokazałaś wcześniej, będą pasowały do twojej jadalni idealnie :))) Pozdrawiam serdecznie :))
Tytuł: :))
Odpowiedź do domeos
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-29 | 08:01:47
Dzięki Kochana! Jaram się nimi, bo naprawdę za rok zapomnimy o tych 450 zł a na jadalnię kompletną wydać trzeba co najmniej 2 tysie lub kupić coś co zaraz będzie skrzypieć i ciotkę na imprezie rodzinnej zrzuci na podłogę hihi :) nawet jak byśmy dołożyli na nową tapicerkę, to i tak będzie coś nieporównywalnego i naszego czego w sklepie nie ma!! a ja tak uwielbiam mieć coś innego :)) szukam uszaczka teraz do renowacji jak znajdę zdjęcia to wrzucę przed i po:)) będzie ozdobą do nudnego narożnika:) uściski wielkie:)

Rozśmieszne PRL

autor: emiliamichaldom blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Hej jo!

Się robi? No wiadomo, ze się robi! ;)

Czasami, jak czytam to, co piszecie moi Kochani, jak słucham głosu dnia codziennego, jak patrzę na pewne....hmmm! brak mi słowa! pewne..... a tam... dorośli sami nie? pewne ...popierd....lone.... ludzkie nasienie!!!!! to myślę PRL!!! to inne specyficzne podejście... inne choć.... czy to może jednak od charakteru zależy????? :)))

Nie żeby jakaś przepaść egzystencjonalna czy mentalna, bo ludzie jakie przywary mieli, to i mają do dziś... taki gatunek ot co! Ale jednak CZAR PRL-u ciągnie się za nami jak glut z nosa!!!

a ja wiem, że wiele zjawisk z tamtych lat nadal może fascynować!

Popatrzcie na te foteczki i pośmiejmy się razem!!!!! Bo pogoda raczej nie pozwala na smiech - a tu jeszcze moja teściowa wróciła z Turcji i opowiada, że 28 stopni, że hotel to normalnie oh! ah!, że jedzenie...uhhhhuuu! słoneczko hihih i obsługa, widoczki....hohoho!!!1 Jezusie!!!! ....

FAK! ja też chcę! i jak kocham tę kobietę (teściową, jakby były wątpliwości...) , to gula mi rozhuśtała!!!). 

No lecim:))))))

 

tu bez komentarza!! hihi jak patrzę niekiedy na szaleństwo zakupów, to nadal by się przydały... :))))

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

to dla Was dziewczynki!!! :)))

tblog budowlany - mojabudowa.pl

a to dla Marzenki SPESZYL!!! i for mi tu!!!! hihi piekna kobitka to na traktorze się prezentuje nawet!!! :))

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

ooo tu to trzeba było mieć nerwy - ale darmowa terapia na cierpliwość była? była? a reaz przy kasie w Tesco czy innym molochu, każdy łzy wylewa!!!! hihihih

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

to co szoping??

blog budowlany - mojabudowa.pl

kto dogoni????? hihihi boskie były Fiaciki:))

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

ale może nie wiecie .... Polacy potrafili wtedy zaprojektować takie cuda!!! to też jest FIAT!!! nasz ale był za dobry i kazali go zniszczyć i wszelkie plany!!! w dupach się poprzewracało!!!!

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

kto palił sporty? hihi tera? oooo!! Malboraski widzę:) etc.. huhu

blog budowlany - mojabudowa.pl

no tak ...łubu dubu... łubu dubu... niech nam żyje prezes naszego klubu...niech żyje nam!!!!!

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Cy ktokolwiek wie o co to chodziło??? hihi usmiałam się do łez!

blog budowlany - mojabudowa.pl

a ja zyczę Wam kochani takiej zabawy zawsze....jak Pan PRL!!! tak nazwałam tego Pana z pejsami hihi!

blog budowlany - mojabudowa.pl

 nio to oby zabawa była do białego rana a deszcz mocno nie pdał a dzieci się rodziły i dużo kartek dawali na Fiaty i inne cuda!!! najlepiej kartek ze znakiem wodnym :)))

 

Buziole :):)

Komentarze (41)
autor: morien   dodano: 2013-11-19 | 08:41:33
Emilia:) zdjęcia są super:) ja niewiele pamiętam z tych czasów, byłam małym bąkiem;) buzka!
Odpowiedź do morien
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 14:08:54
nio ja tez w sumie takim dużym bąkiem nie byłam ale co nie co pamietam, np kolejki i Baltone czy Pewex..:) cudnie było popatrzeć przez szybkę na kolorowe zabawki:)
autor: madera1m   dodano: 2013-11-19 | 08:54:12
Emilko Moja Droga:))) Mniej Ty litość!!!:))) Znowu naplułam sobie do kawy....tz.do resztki kawy:))) Toż to lata mojej młodości!!! Czar PRL,który ciagnie się,nie tylko jak gluty w nosie,ale jak ta guma w tych gaciach po pracy:))) Wszystko przeżyłam-kartki,kolejki,Pewex(Wranglery,Żytniówka za 1$,swetry typu Shetland) Miałam "malucha" w kolorze: dla chama jeloł:))) Tylko "Sportów" nie jarałam,no może czasami:)))Byłam babą na traktorze,tylko snopowiązałki mi brakowało:)))A mój tatko nosił takie pekaesy jak pan PRL. Teściówka chociaż chałwy przywiozła?:)))pozdrawiam ze słonecznej Wa-wy
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 14:19:05
hahah no Marzenka i ja se tera naplułam hihi, wiesz ja pamiętam taty mojego zaporożca, kolejki za kiełbasą i meble z niespodzianką, o których już pisałam... co do wranglerów z Pewexa za baksa to ja znowu pamiętam Misia z Baltony, za którego dałabym się pociąć żywcem... i dostałam go...oj wspaniały był, a mój brat lego hihi i moja mama leciała w nocy prawie kolejkę zajmować, w domu nas dwoje samiutkich i 4 pietro w bloku bez windy a kursów do góry i na dół robiła z 18.... więc i figura była wtedy jak u 18-stki hihi. kobiety PRL-u dlatego takie wszystkie zgrabne były... mało dawali na kartki i dużo trza się było nalatać hihi a w maluchu to Cię widzę i w nagrodę ucierasz nosa Panom, którzy oglądają Cię w dużej furze:):) na wypasie... hihihi. a Sporty jarać, to byłby szał...heh uściski
Tytuł: Misio z Baltony
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-19 | 17:46:00
A jaki to był ten misio?:) Bo ja nie jarzę! Może już się misiami nie bawiłam:D A pamiętasz perfumy z Pewexu-Blase,Anais Anais,Opium? Teraz to taniocha,a kiedyś szczyt marzeń:) A jak ktoś miał znajomą sklepową,co dawała od tyłu...to biedy nie miał:))) Moja mama czasy PRL podsumowuje jednym zdaniem: w doopie byliśmy,gówno widzieliśmy:))) Karpik z żółwikiem:)
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 18:31:42
hihihi za damskie perfumy, to ja bym nawet sklepowej uroczej nie wzieła od tyłu hihi.. ale wiem że np. za Anais anais to moja ciotka by wzięła, ja wtedy w misie uderzałam Marzenka, bo perfumy to moja ciotka pamietam miala i opium i inne i afera była, bo u mojej mamy tylko Pani Walewska, więc u ciotki chyba pół flakonu wylałam na się właśnie Anais...jaja były to kosztowało tyle co pół malucha hihih:):) a teraz. ..Jesteśmy niewdzięczni...bo prawda od Twojej mamci wyszła gówno widzieliśmy w tej doopie..:) ale w doopie niektórzy są do dzis..to dopiero jest smutne:( ale radujmy się że perfiuma bardziej dostępne i piżmem nie musimy się smarować brr heh to żółwiki dwa. .:)
Tytuł: Kagulo
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-20 | 08:48:31
Tak,tak Emilko!!! Nie da się ukryć,że jestem ciutkę starsza:))) Ale tylko ciuteczkę:))) Powoli zbliżam się do półwiecza:))) Qrwa jak to brzmi!!!!:))))) Nic więc dziwnego,że Tobie były misie w głowie,a mnię parfumy:)))Pani Walewska też stała w łazience,bo te "lepsze" były tylko do Kościoła:)))ewentualnie na randki; ) A jak pani sklepowa nie chciała lub nie mogła dać od tyłu....to moja mama mówiła: dziś na obiad Kagulo,czyli gówno z cebulo:)))) Ja do tej pory na pytanie moich dzieci:co na obiad? mówię-kagulo i wszystko jasne:))) Pozdrawiam pijąc kawę,ale po jej wypiciu nie posieję rzeżuchy:)))) Żółwik:)))
Tytuł: Połóweczka ;)
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-20 | 09:07:24
Marzenka!! ja też chlipię kawę, wzięłam se na wynos z Fresza za 2,4 czy cuś i w samochodzie spędze kilka godzin :) Połóweczka to dobra miarka jest Marzenka więc jak to szło dont łory. .. każdego to czeka tylko pytanie w jakim stylu? ;) pisałam tu wczoraj coś na temat wieku, bo mnię posądzono o robotę w KGB i że wyciągam wpisem info o wieku właśnie hihihihi ja naprawdę jestem pewna, że to nie ma znaczenia, mam przyjaciół dwudziestolatków, zajebistych mentalnie, nie ściskających doopy młodych ludzi, mam czterdziestolatków i moja teściowa, która de facto wyswatała mnie ze swoim synem ma więcej niż 40 hihi i to troszkę więcej a przyjaźnimy się 10 lat niedługo, razem spędzałyśmy wakacje, gdzie wtedy nikt nie wpadłby na to że będę jej synową... a długa historia hihihihi to na spotkanie przy połóweczce właśnie :):) buziaki
autor: marina-paolo   dodano: 2013-11-19 | 08:57:37
Kobito jesteś the best, no szalona, luzacka, pełna pomysłów i okropnie mega optymistka. Trzymaj tak, jest super zajefajnie :) Ile razy czytam Twoje wpisy, to leję ze śmiechu, nie potrafię ich skomentować, gdyż mój język wymięka przy Twoim :) A co do wpisu, to ja pamiętam jak stałam za 60dkg. parówek w kolejce, rodzice przez całą noc stali, żeby coś dostać dla naszej trójki dzieciaków, stałam za kawą, papierem toaletowym, wszystko pamiętam. Ach te czasy, wspomina się. no i jak chodziłam do Pewexu z siostrą pooglądać Donaldy do żucia, to była Ameryka. Ale zdjątko gdzie Zakład Pracy Twoim drugim domem to mnie rozwaliło, w innym znaczeniu no u mnie prawie tak jest, gdyż pracuję z mężem. Ale rozśmieszyłaś mnie na cały dzień, dzięki :) Pozdrawiam :) Marzena
Odpowiedź do marina-paolo
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 14:26:43
nieee no kolejna zajefajna Marzenka...!!! ja se to imię narysuję na ścianie...:):):) Marzenka Ty musisz pisać...się tak uśmiałam z tych Donaldów i parówek, kto tego nie przeżył ten nie wie co znaczyła 10dkg caegokolwiek do jedzenia prócz paprykarzu...hihi zresztą do teraz go lubię hihi a fajnie, że z mężem dajesz radę pracować, bo to musi być ciężko jednak, w zależności od warunków i ilości ocierania się o Się w ciągu dnia hihi... podziwiam, my z moim mężem kiedyś stwierdziliśmy, że będziemy unikać wspólnej pracy...chyba że nas przydusi hihihi Kochana wpadaj częściej i koniecznie dawaj upust sobie u mnie, bo konwersacja jest najlepsza na wszystko...:):) ja dzisiaj myslałam znowu rano że syna mojego zamorduję, a posiedzę tu z Wami i ciut mi lepiej..:):) uściski i dziękuję za miłe słowa :):) dodają skrzydeł jak red bull:)
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: marina-paolo   dodano: 2013-11-19 | 14:58:53
Emily moja droga jak najbardziej będę do Ciebie wpadać, Twój blog to terapia antydepresyjna :), a ja jak się nie wygadam co mi leży na wątrobie, to zaraz Amol chlipię na uspokojenie i ból żołądka, tym bardziej, że w domu mam trzech małych rozbójników i starszego wodza męża. Prawdę mówiąc, to nie lubię mojego imienia, stąd wszyscy wołają do mnie marina, i tak już zostało od 16 lat. A z mężem pracuje się "luksik" i do tego jeszcze jestem jego podwładną, a on moim dyrkiem, ale jest high life, no nie można narzekać :):):):) za to potem w domu lecą talerze, albo nie ma obiadu na stole :):):) Buźka skarbie, będę na pewno bardzo często i gęsto :):):)
Odpowiedź do marina-paolo
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-20 | 08:30:50
Marinka ty nie wal Amola tylko przyłaź do nas i se popierduczymy zawsze to będzie lepiej, a powiem Ci że biorac pod uwagę Twoją budowę, to sprawy fajnie idą a Ty musisz być zajefajna trzymając całe indiańskie stadko w domu z wodzem ojcem dyrektorem, ja cie sune...!!! Babka nie do zdarcia i w pracy dźwigasz męża tyż...cudo nje kobita!!!! a imię Marzenka. bardzo fajne ale Marina tyż możesz być... a co??? :):):) cmok
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: marina-paolo   dodano: 2013-11-20 | 09:21:35
Moja droga ja nie do zdarcia, ale moje stadko indiańskie to chyba jakaś wersja limitowana - mega nie do zdarcia, i to same wodze męskie, nie mam już gardła:) mąż w domu spuszcza na luzik, bo ja szefuję, odreagowuję pracę ale wiesz śląskie dziołchy ponoć tak mają :) Ps. Terapia Amolowa na Emily blog zamieniona :):):) Skarbie dzięki wielkie, za to, że są tacy ludzie jak Ty :) Pozdrawiam extra :)
Tytuł: Imienniczka:)
Odpowiedź do marina-paolo
autor: madera1m   dodano: 2013-11-20 | 09:39:18
No nie mogę!!! kolejna Marzena i kolejna super kobitka:))) Ależ Nas zachwalam:)))Od Marzenki Domeos usłyszałam pieszczotliwe zdrobnienie naszego imienia- Marzenizda:))) Ja tyż pracuję pod wodzą ojca dyrektora tzn. on głowa,ja szyja:)))Ma to swoje plusy i minusy.Plus-mogę olać szefuńcia,najwyżej się obrazi:) Minus-nawet nie ma kiedy się za sobą stęsknić:))) Wobec tego dla zdrowia psychicznego,zdarza się,że wypoczywamy osobno tzn.ja wypoczywam,a on pracuje:) Bo co za dużo to i świnia nie może;) Pozdrawiam i daj spokój z tym Amolem:) Trza inne krople walić:))) Houk!!!
Odpowiedź do madera1m
autor: marina-paolo   dodano: 2013-11-20 | 13:52:39
o cholerka :) kolejna Marzenizda - zdrobnienie czaderskie, ja tu nie mogę przebywać, dziewczyny doprowadzicie mnie do rozbestwienia, za chwile w pracy to już nic nie będę robiła :), no tak mi tu dobrze:) masz rację, mąż niech szefuje i pracuje, a my fajrand :) dziewczyny ja Wam powiem, że jak my spotkałybyśmy się kiedyś, to demolka fertig :):):) a inne krople jak najbardziej ok :) Spoczko, będę tu u Was częściej, u Ciebie Marzenko Maderko również, Wasza chata wymiata, projekt bajerancki, nawet nie przyznaję się do naszego kurdupelka :) Pozdrawiam gorąco. Do następnego :)
autor: dogonicrozwianemarzenia   dodano: 2013-11-19 | 09:11:52
Padłam...hahahahhah!!!!!!!!!! Ty to potrafisz rozśmieszyć do łez.:D Moja mama była kierowniczką w sklepie mięsnym,więc wszyscy znajomi i rodzinka cały czas naginali do mamy z karteczkami z listą towaru,żeby mama odłożyła,czasami tak zrobiła,ale nie zawsze,bo szkoda jej było tych co musieli stać już od 2:00 nad ranem w kolejce przed sklepem (mięsnym)...ech były czasy...kartki pamiętam....długie kolejki....kilogram cukru można na osobę było kupić i cała reszta.Było ciężko,ale czasami się zastanawiam czy mimo wszystko nie było lepiej niż dziś!!!! Pozdrawiam cieplutko. ;)
Odpowiedź do dogonicrozwianemarzenia
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 14:31:17
uuuu moja Kochana to Ty z elity jesteś jak mamusia była sklepową Panią w mięsnym to wtedy ważniejsza od prezydenta!!!! kurcze fajnie.... :):)) ja szynkę lepszą na gwiazdkę widziałam hihihi ale za to mogę teraz linię trzymać heheheh cieszę się, że teraz możemy się z tego śmiać, bo czy wyobrażasz sobie nas dameski w kolejce od 2 w nocy hi bo ja sobie siebie niebardzo...:):) choć wczoraj wpadlam do domu o 16.30 zrobiłam obiadek, potem zdałam test inetrnetowy, potem upiekłam ciasto i wstawiłam dwa automaty prania i padłam, ale radę dałam hihih więc może z nami nie tak źle...tymi damesami z XXI wieku:);) pozdrowienia serdeczne;):)
autor: zojaluxorg2   dodano: 2013-11-19 | 10:18:43
A żeś wyskoczyła z tym PeeReLem :) Pamiętam te kolejki po wszystko, choć wówczas jeszcze mało rozumiałam o co chodzi. Pamiętam jak ze spaceru ze Starówki, wracaliśmy obwieszeni papierem toaletowym. To był szał :D Te czasy nie wrócą i dobrze bo ja cierpliwa nie jestem i kolejki to nie jest moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu :) No i te kartki, chyba sama zaczęłabym coś pędzić :D Ale dla dzieci to wtedy było lepiej, mniej tv a więcej zabawy na świeżym powietrzu. Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedź do zojaluxorg2
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 14:35:04
taaak co do dzieczaków to 1000% racji...ale po prostu technologia nas podżera od środka ja zrobiłam mojemu młodemu właśnie konfiskatę mienia....zabrałam X-boksy kompa i inne cuda bo przecie szał a reszta znaczy szkoła, bo tylko to mają do roboty to w kąt daleko i dawaj pady w łapy i giereczki...Nie ma!!!! walnęłam w stół...pewnie mnie nienawidzi kak sabaku ale lajf..!!! Uh chyba łatwiej było jednak.!!! bo nauvzyciel tyż mógł wpierd....oic tez i juz...ale kolejki to eeee nie ee, zwariowałabym bym bo ja nienawidzę zakupów!!!!! buziole
autor: madic27   dodano: 2013-11-19 | 11:53:19
ja niestety z tych czasów nic nie pamietam i teraz nie wiem czy załowac zcy nie ale na naukę nigdy nie jest za późno:-) pozdrawiam serdecznie...
Odpowiedź do madic27
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 14:37:16
oj dużo by się trza było uczyć...a wystarczy mój Drogi Madicku wlypożyczyć Bareję...hihihi Miś nawet wystrparczy to był fim a jaki prawdziwy :):) teraz życie to łatwizna jest!!!!!! pozdrawiam :)
autor: tomczdz   dodano: 2013-11-19 | 14:43:48
Ja też nic nie pamiętam z tych czasów, ale powiem wam że Emilia specjalnie zrobiła taki wpis, chce wyczaić kto ile ma latek...hahahaha
Odpowiedź do tomczdz
autor: marina-paolo   dodano: 2013-11-19 | 14:51:58
ale żeś teraz dowalił do pieca :):):) a kto wie, może ta bystra kobitka właśnie to miała na myśli :) spoko, hahahaha :)
Odpowiedź do marina-paolo
autor: tomczdz   dodano: 2013-11-19 | 15:16:09
kurde ja już się boję... hahahahahahahaha ;);):0
Odpowiedź do marina-paolo
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 18:24:45
Marinka, Hanny tu całe szczęście wiek nie gra roli, ani zmarszczki, ani piękne fury, ani zgrabne nogi...i to jest piękne...a z PRL-em każdy ma coś, bo np. rodzice coś mają, dzidkowie etc. i to też jest piękne, a wiek wyszedł troszku to prawda hihihihi :):) fajnie...hihi tak się niechcący poznajemy :) buziaczki
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: marina-paolo   dodano: 2013-11-20 | 09:43:06
lepiej żartować niż chorować :):):) no fajnie jest, pośmiać się można, od razu humorek lepszy na cały dzień, jak Ci pisałam - Twój blog to odstresowywacz :) Buźka Skarbie :)
Odpowiedź do tomczdz
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-19 | 18:20:16
hihi... jam nie straszna hihi ale, ale w sumie wyszło szydło z worka... ja wtedy bawiłam się misiami... ;) ja nie mam z tym problemu..znaczy z wiekiem i jak znam te zajebiste babeczki i chłopaki z "naszej blogowej" ekipy, to oni też nie mają...więc luz!!! :) zresztą wiek nie gra roli, rolę grają...primo umysł otwarty, secundo nieściskanie doopy hihihih pozdrowionka:):)
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: tomczdz   dodano: 2013-11-20 | 19:58:53
eeeetam kurde plany ni ma na razie.. inny mam problemik taki niby światowy jestem a w piątek samolotem lecem pierwszy raz i to ponoć jakimś R,busem, a pory co dzień to pełniejsze mam ;( macie jakieś porady dla nowicjuszy pod tym względem??? jak to przetrwać??
Tytuł: Lot
Odpowiedź do tomczdz
autor: madera1m   dodano: 2013-11-21 | 05:12:00
Nic się nie martw:) Walnij drinsia na wstępie i będzie oki:)) R-busem latałam-spoko maszynki,tylko pod wodzą Lufy:))) A całkiem niedawno miałam przyjemność pokonać Atlantyk w Dreamlinerze:) Różne głupie myśli przychodziły mnię do głowy,a mąż widząc mój niepokój,zaproponował,że skoczy do Leruja po baterie:))) Tak się ulitował :D Wrzuć na luz,będzie dobrze:) pozdrawiam PS.daleko się wybierasz?
Odpowiedź do madera1m
autor: tomczdz   dodano: 2013-11-21 | 17:26:47
Drinsia wale już od teraz haha, dobre z tymi bateriami nie zajarzyłem na początku ale po drugim, wiem o co chodzi hihihiihhaha, ale mąż na pewno dźwignął Cię na duchu... Jutro o 7 rano wylatujemy do Egiptu, jeśli nie wymięknę oczywiście...;(
Odpowiedź do tomczdz
autor: madera1m   dodano: 2013-11-21 | 19:00:48
To dobrze,że się zaprawiasz w bojach:) Na miejscu też pamiętaj-seta przed każdym posiłkiem,aby zemsty nie było:) Między posiłkami też,najlepiej taką zakupioną na bezcłówce:))) pozdrawiam i miłego wypoczynku życzę
Odpowiedź do tomczdz
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-21 | 21:22:49
Czizys.... dopiero przeczytałam, bo też latałam tylko troszku niżej...:) Ja wiem, że spokój najważniejszy, ja też światowa a w lataniu najlepsza jestem na miotle - więc za bardzo się nie podzielę losem lataczy - ale mam jeden cenny doświadczeń! Leciałam z Zielonej Góry znaczy lotniska w Babimoście do Wa-wy!!! Jezu ale czym????? !!!! Pamiętacie bajkę o Panu Samolociku- takim z nitami na wielkim okrągłym brzuchu??? To mój ZielAirbus też takie nity miał i wyglądał jakby albo miał rzygnąć - sorry ale taki był pochylony, albo paść zamiast lecieć! Ile to miało lat? nie wiem! pamiętało Piłsudskiego na bank! Przeżyłam to ciężko, bo na siedzonku pojedynczym pod oknem ledwo jednym półdupkiem siedziałam,a nie są za wielkie.... trzęsło jak na burcie Titanica ! ledwo wylądowaliśmy, bo Pan Pilot za szybko zszedł... oh Tak! Ale TY mój Drogi lecisz nie Panem Samolocikiem tylko cywilizowanym sprzętem i jak Marzenka przeżyła DRIMLAJNERSA - nie mylić z AJLAJNEREM - to dasz radę..:))). Dont WORY ściśnij wory!!!:))))))))) w wersji pierwotnej budowlanej było "noś wory" - zmodyfikowane dla potrzeb - i oczywiście walnij se!!!!! -co mówiła Maderka nasza!!!!!! ODEZWIJ SIĘ PO POWROCIE KONIECZNIE I ZDAJ RELACJĘ!! :)))) pozdrowionka
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: tomczdz   dodano: 2013-12-01 | 10:56:50
Haha LUDZIE JA ŻYJĘ!!! Choć od czasu lądowanie w Egipcie do dziś nie za dobrze słyszę, i na drugi dzień musiałem odwiedzić Egipską aptekę!!! Lecieliśmy ponad pół godziny w dość dużych turbulencjach ale drinki pomogły. Ogólnie wczasy zajebis... było super i mieliśmy średnio uwaga: 33°C ;)
Tytuł: Ucho niewazne!! :)))
Odpowiedź do tomczdz
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-12-02 | 21:54:38
Hej!!! super, że wróciłeś :)) ale ale... jak to nie słyszę zbyt dobrze??? cio się stało? laryngologiczne ubytki są z powodu szczęścia, temperatury, drinków, widoków i ogólnego zadowolenia - taka moja diagnoza hihihi:))) ale daj znać co z tym słuchem, to się zabezpieczę przed moimi eskapadami heh:)) pozdrawiam i zazdroszczę Ci tego ładowania akumulatorów:)))
Tytuł: Teściowa
autor: madera1m   dodano: 2013-11-20 | 09:17:40
Przy połóweczce i kagulo:)))) Fajnie mieć taką teściową:)Ja w przyszłym roku też prawdopodobnie,będę tesciową:) I swoją przyszłą synową uwielbiam:) Prędzej się z nią dogadam,niż z syneckiem:)))Miłego dnia,szerokiej drogi bez panów liżących palec:))))
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-21 | 21:27:11
Ha! Marzenka - czy Ty możesz się z kimś niedogadać??? no chyba że z Lujem pręgowanym co palce ma niemyte i musi lizać!! fuj!! Synowa na pewno ręce do Boga składa za Ciebie!!!:)) Ja chyba będę okropną teściową, tak mój mąż mówi!!! ale ja wiem, że porządnego człowieka nie skrzywdzę złym słowem !! NIGDY! i tu rzęskami macham tym momencie!! :)) hihi a kagulo i połóweczkę to i tak musimy wypić! za połóweczki różnorakie:)
autor: pogodna25   dodano: 2013-11-21 | 18:17:55
Emilka, witaj!!! PRL pamiętam w całej okazałości. Saturatory na ulicach gdzie z jednej szklanki całe miasto piło, to był hit. Telewizja czarno- biała. Pankracy. I zabawy podwórkowe. Pamiętam....Fakt teraz jest o wiele bardziej kolorowo, wszystko jest na wyciągnięcie ręki, świat stoi otworem, ale nie ma już tego dreszczyku emocji , kombinacji w stylu "jak by tu panią z mięsnego od tyłu...." Są za to inne zmartwienia.....
Odpowiedź do pogodna25
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-21 | 21:35:09
Ha! Cześć Kasia! Saturator to i na Chatę bym przytuliła!!! takie wspomnienie! i lody kręcone! wtedy inaczej smakowały! Telewizja??? Boże te westerny w soboty, jak ja na nie czekałam i Bonanzę!!! Tun durudun durudun durudunn Bonanzaaaaa!!!! Tun duruudun durudun duudn n dun dun!! a Pankracy był taki słodziak!! teraz to dzieciaki by go wyśmiały!! :((( Koralgol Miś Uszatek!!! Jestem sobie mały miś śmieszny miś!!! Teraz tak wszystko takie kolorowe, że nie dostrzegamy tęczy za oknem, bo kolory nie dziwią, nie cieszą!!! ale racja Kasia derszczyk to tylko przy oglądaniu głupich chorych reality Show!!! o zamkniętych dzieciach nowej epoki!!! a zmartwienia jak były tak i są!!! Ważne by pamiętać żeby nie zwariować!!! :)) i pamiętać co jest najważniejsze:))) Strasznie ja na przykład lubię tu z Wami pogawędzić czasem!!! Trzeba będzie w realu coś na cieplejsze miesiące 2014 zorganizować!! Buziolki
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: pogodna25   dodano: 2013-11-21 | 23:04:11
Jestem za !!! Dobrej nocki !!!
Tytuł: Żwirek:)
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-22 | 06:28:42
Emilko po prostu wymiatasz!!!! Te efekty dźwiękowe do Bonanzy,to jakbym przed Rubinem siedziała!!!!:))) Oczywiście Pankracy,Telesfor,Teodor,Jacek i Agatka!!! No i misio z okienka,który pożegnał dzieci tymi słowami: A teraz kochane dzieci pocałujcie misia w doopę!!!:))) Miś Uszatek,co chodził nie wyspany,bo miał klapnięte łuszko:)))) Żwirek co kręcił z Muchomorkiem:))) Dzisiaj będę nucić motyw z Bonanzy...tun,duruuduun...!!! Pozdrawiam kawowo:))
autor: brygida   dodano: 2013-11-22 | 01:06:43
No witam Cię uśmiechem Emilko, jak tylko spojrzałam na Twój przygotowany PRL-owski materiał na pogaduchy, to mi banan z twarzy nie schodzi :) Historia z życia wzięta 10-letniej dzieciaczyny, przygniatanej i przyduszanej babskim biustem w kolejkach, bo w tedy na tej wysokości głowę miałam. Dramat połączony z przetrwaniem i nagrodzony kilogramem pachnącej jeszcze wtedy kiełbasą kiełbasy :) ,sznurem korali na sznurówce z papieru do d..y albo radość zakupów butów, nie wiedząc co w kartonie, jaki kolor byle rozmiar się zgadzał, sprzedawany przez kraty sklepowe co by ludziska wnętrza nie roznieśli. Święta kojarzące się z zapachem pomarańcza i orzechów włoskich-bezcenne...Cukierki wsypywane do rożka z szarego papieru, zresztą kiełbasa czy krojone masło też w takim papierze. Młynki do kawy takie wielkie w sklepach co mieliły ziarnistą SUPER SELEKT :) i mleko rozlewane do butelek, kanapka z cukrem i na podwórko :)...Wiecie co? Miło wspominam te czasy, na prawdę :) Cmoki posyłam i nocki kolorowej życzę :)

wcale nie jest tak zimno...;)

autor: emiliamichaldom blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Moje Szkarby Kochane. ..zmartwione zapewne pogodą....pytam się zatem...a co mają powiedzieć jeże???? tak tak jeże!!! a wiecie że 10 listopada jest Dzień Jeża? a tak!!! i z tej okazji kilka fajowych osób postanowiło zorganizować w naszej boskiej Zielonej Górze Bieg Jeża na jedynie 3 km. i wiecie co? rzeczywiście nie jest tak zimno:):) zwłaszcza w takiej atmosferze, w takim tłumie, w takich okolicznościach i z tyloma zwierzakami dookoła... :):) Bieg miał szczytny cel... pomoc zwierzetom ze schroniska... :-D:-D i jestem dumna:-D:-D zwłaszcza, że u nas łazi jeden czworonóg z bidula..:-D oczywiście się chcę po pierwsze pochwalić, że moja wspaniała familia pobiegła... poniżej dowody...a po drugie chciałam oficjalnie Wszystkich zachęcić do ruchu na świeżym powietrzu z całą rodziną!!!:-D:-D:-D:-D Primo...super integracja :-D:-D. secundo.... apetyt wzrasta tłusczyk się spala a jak macie zwierzęta wychodne, to dla nich raj to jest... :-D:-D:-D:-D:-Dpodczas biegu wpisowym były dary dla schroniska zwierząt w ZG.... fajny cel:-D:-D:-D Ściskam Was mocno i pozdrawiam biegowo:-D:-D poniżej foto... tyle wspaniałości teafiło do schroniska..:-D:-Ddalej ja netoperek, mój cudny syn Emil był siódmy:):)i uczestnicy w przebraniach tematycznych...jedna z nagród była za strój hihihi i Jeżyk się załapał...:):):)

blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

papapap...:-D:-D:-D niech tęcza będzie z Wami..:-D:-D

Komentarze (25)
Tytuł: :-)
autor: madic27   dodano: 2013-11-12 | 14:19:14
piekny i szczytny cel!!!popieram w 10000%:-) pozdrawiam serdecznie...
autor: zojaluxorg2   dodano: 2013-11-12 | 14:20:46
Znów Ci zazdroszczę :) Ale kiedyś i ja pobiegnę, obiecuję :) A Twoje przebranie to gdzie? :D Pozdrawiam serdecznie i nawet słonecznie :)
Odpowiedź do zojaluxorg2
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 21:55:00
hih! Zojka ja już Ci kibicuję jakby cio :)) a przebranie? się zgapiłam, dzień wcześniej późno wróciłam z wyjazdu i zapomniałam ,że można było - a pewnie za rok coś wymyśle, że hoho hihih:)) to do dresika... :)
autor: poludniowaiskierka   dodano: 2013-11-12 | 14:29:48
Super akcja i fajnie spedzny wolny dzien :)
Odpowiedź do poludniowaiskierka
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 21:56:10
Tak!! raz jeszcze potwierdzam akcja super!! i zresztą schroniska są w całej Polsce a jedzenia kocy itd, to nigdzie nie za dużo!!! wzywam do pomocy!!! :))))) zachęcam znaczy!!
autor: domwfuksjach3   dodano: 2013-11-12 | 15:00:58
super zdjęcia, aż..... chce się pobiec ;) aż mi wstyd, bo ja chyba połamałabym się po 15 metrach... ehhh nie mam powodów do dumy oj nie... Ale popieram akcję i podziwiam całą waszą rodzinkę :)
Odpowiedź do domwfuksjach3
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 22:19:41
nie pewnie Kochana!! Dałabyś radę... można najpierw iść biec iść biec itd:)) dużo osób przeszło ten bieg, inni biegli z wózkami, z psami, z malutkimi dziećmi!!! pięknie było!! kondycję mamy wszyscy - wygrał Pan lat około 60 :))) hihihi zawstydził młodych !!! można? można!!! Trzeba zacząć!!!!! kibicuję !!!!! pozdrawiam i ściskam!!! :))
autor: morien   dodano: 2013-11-12 | 15:20:47
Emilia:):)jesteś Supergirl:) skąd w Tobie tyle pozytywnej energii kiedy rano wstać się nie chce..?? Podziwiam;) i Pozdrawiam ciepło:)
Odpowiedź do morien
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 21:58:25
hahha Dzieki :)) SuperGirl!! nio kiedyś jak byłam mała to mi się marzył taki strój jak Superman miał:)) i latanie i ratowanie piesków :)) a teraz proszę... jedni są strażakami wg marzeń a ja...? hihi dziękuję bardzo... a co do wstawania to zdradzę Ci tajemnice - mi też się nie chce!!! ćwiczę słabą silną wolę :)))) narazie wychodzi:)) pozdrawiam serdecznie :))
autor: madera1m   dodano: 2013-11-12 | 17:09:21
Każda okazja jest dobra,aby się poruszać na powietrzu świżym:)A jeszcze jak przyświęca jej taki szczytny cel!!! Super!!! U nas w Wa-wie też wczoraj biegali:) co poniektórzy jakby mieli jeża w doopie!!!:))) Masakra jakaś!!! U mnie w ogrodzie żyje rodzina jeży.Dokarmiam je kaszą,którą bardzo lubią i śmiesznie mlaszczą jedząc:)A w podzięce za posiłek stawiają mi bobki na wycieraczce:)Nieraz wdepnęłam....to chyba na szczęście:))) pozdrawiam i potwierdzam....wcale nie jest tak zimno:)))
Tytuł: Jeże:))
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 22:04:27
Marzenka najpierw poważnie!! to mój mini manifest- tekst, który wrzuciłam na chmurę w necie!!! "Tak sobie myślę, że wczorajsze incydenty w Warszawie i jakiekolwiek przejawy nienawiści napawają mnie smutkiem. Każdy kto wspiera niszczenie, przemoc, agresję, każdy kto uczestniczy w aktach wandalizmu opartego na braku akceptacji dla drugiego człowieka dokłada cegiełkę do wojen i agresji na całym świecie! To właśnie ludzie takiego pokroju byli przyczyną wojen i śmierci! Tak to się zaczyna!! Proszę krytykujcie takie czyny! Głośno potępiajcie! Negujcie! Nie zgadzajcie się na taki świat! Im więcej ludzi wspólnie stanie przeciw brutalnemu obliczu nieludzkich ludzi tym łatwiej wygramy z głupotą i jutrem pełnym łez!!!! Nie godzę się na taki obraz Polskich Polaków! Jestem Polką i wiem, że Jesteśmy tolerancyjni, współczujący, kochający a przede wszystkim Mądrzy i oczytani!!! Część naszych rodaków tych analfabetów moralnych z dnia wczorajszego - musi wiedzieć, że nie tolerujemy ich przejawów nienawiści!!! Ja mówię STOP agresji w Dniu Niepodległości !!!!" to tak a propos biegających z jeżami w doopie - choć szkoda by mi było poczciwych jeży dla takichhhhhh doop, to nędzne towarzystwo!!! tyle w temacie!! co do drugich jeży z Twojego podwórka, to zazdroszczę Ci takich malutkich przyjaciół mlaskających, bo to straszne poczciwiaczki :))) i ja wiedziałam, że Ty Kochana do obrońców futrzaków należysz tyż !!! hihih np dinozaurów, którzy już kobietom paluchami nie machają lizanymi,,:)) PS Marzenka kurde... Ty traktorem jeździsz..???? Intrygujesz Kobieto! Intrygujesz!! Buziole i cieszę się, że Ci też nie zimno:))
Tytuł: Baba ze wsi....koniom lżej:)))
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-12 | 22:30:54
Pod manifestem podpisuję się w całej rozciągłości!!! Jeż im w doopę!!! Agresji,chamstwu i wandalizmowi-stanowcze NIE!!!! Przeraża mnie takie zachowanie.My od lat spotykamy się na pikniku w naszej gminie,gdzie jest spokojnie. Emilko ja jeżdżę wszystkim,oprócz TIR-a....znaczy tirówka nie jestem:)))pozdrawiam wieczornie
Tytuł: Piknik :)
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 22:50:28
My też preferujemy pikniki i inne rauty w lesie:) wiesz marzenko do takich imprez bez przemocy (nawet w rodzinie :;) trzeba dojrzeć lub po prostu mieć ciut moralnego niepokoju względem innych istot :)a szkoda tematu, w całym necie opublikowałam swój głos hihihi może mnie jutro jakieś Panowie przyjadą zasiupać ?? heh uh! cóż umrę krzycząc.. miłość forewer!!! :)) hihi Moja Droga, Ty Jesteś po prostu wspaniała z tymi pojazdami wszelakimi :)) ja nawet na motor nie mam... dlatego muszę biegać hihi :)) pozdrawiam tyż dzisiaj z winiaczkiem:)
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-12 | 23:22:52
Będziemy Cię odwiedzać i paczki przysyłać:))) Spoko:) jesteśmy z Tobą!!! Wypijmy za błędy,za błędy na górze....coś tam,coś tam...za młodzi na sen,za starzy na grzech.... Pozdrawiam
Tytuł: Paczuszki;)
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-13 | 20:34:44
Dzisiaj piję za błędy na górze Marzenko!! Dajmy na to, mój tatuś 40 lat pracuje i nasza góra ustaliła, że jeśli do 98' roku przepracuje 25 lat pracy to idzie na emeryturkę w wieku 60 lat. Firma jego wprowadza od nowego roku zmiany i tatuś byłby w plecy więc postanowił pójść na emeryturę... jednak zabrakło mu 25 lat do roku 98' bo ma 24 lata. i 10,5 miesiąca, zabrakło z powodu "góry" 1'5 miesiąca i musi kolejne 7 lat za darmo pracowac.... nic walczymy o uznanie innych świadectw pracy....Boże jak tu nie pić się pytam???? no to chlup Marzenko!!!! Wandale z Warszawkiej tęczy mnie nie znaleźli, po wczorajszych wpisach na necie to teraz kogoś w ZUS-ie zasiupie i paczuszki mogą się przydać jednak...;);) uściski Marzenko... buduj, kończ i wrzucaj zdjęcia bom straszkliwie ciekawa!!!! :):):)
autor: pogodna25   dodano: 2013-11-12 | 20:04:46
Emilia!!! Gratuluję!!! I podziwiam!!!! Ja to jednak leniuszek jestem pod względem usportawiania swego ciała. Póki co gimnastykuję się przy małych dzieciach :) I zmarźlak ze mnie. Straszny. Ja już w czapce chodzę:) Pozdrawiam Cię kobieto - wzorze do naśladowania!!!
Odpowiedź do pogodna25
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 22:08:24
...Jezusicku!! nie nie nie nie wzorze!!! ja się nie widzę na piedestale... nie teraz bynajmniej, jak zasłużę sobie po śmierci, to będę szczęśliwa!!! hihihi wtedy nie będę musiała siebie z brązu oglądać - fuj!!!a poważnie, to ja wiem, że nie jest łatwo wyjść z chaty i po prostu pospacerować - ale jak się zacznie, to potem ciągnie, jak wilka do lasu - obiecuję!!!! spróbujcie własnie dla dzieci, choć za nimi to raczej po dworze tyż się biega o ile pamiętam hihihi :)) Pozdrawiam Cię moja Droga serdecznie :))) tym razem w imię zwierzaczków i świeżego powietrza :))
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 21:53:37
dzięki Madicku:)) zapraszam do wspólnego ruchu :)) i karmę zawsze można kupić dla schroniska ;) pozdrawiam również:)
autor: brygida   dodano: 2013-11-12 | 23:03:57
Emilko, pamiętaj jedno... jeśli kiedyś napiszesz książkę, daj mi tylko znać, ja będę tą pierwszą, która ją kupi :) o autografie nie wspomnę ;) Uwielbiam Cię czytać... po prostu :) Super pomysły i cele, zwierzaczkom trza pomagać i takie akcje być muszą. Wyrzucamy tony żywności na śmietniki a przecież tyle głodnych stworzeń... A co do ruchu...to wiesz... ;) W każdym razie ciesze się, że inni to robią :D To zawsze coś... :) Nie powiem, kiedyś wyczynowo zajmowałam się sportem, ale młoda byłam i kondycha była, a teraz to nawet z psem mi się ruszyć nie chce. Szczupła dalej jestem ale kondycja...beznadziejna :( I pewnie Pan Bóg podarował mi to piękne półhektarowe miejsce nad jeziorem po to właśnie, aby się dużo ruszać i męczyć w robocie :) Buziole posyłam wieczorowe
Odpowiedź do brygida
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-13 | 20:22:21
uh..Brygitko! Naprawdę pokrewna dusza dla mnie Jesteś... książka jest niedokończona, kiedyś bajki dla syna, piszę... może kiedyś, to będzie do czytania:):) obiecuję, że bardzo chcieć tego będę nadal..przysięgam, że wieczorami padam na pysk i usiąść do pisania a żeby aby to miało wszystko sens, urok i było do polizania, to niiieeee..:( jednak liczę, że kiedyś przestanę się zajeżdżać w robocie i znajdę czas na to co kocham robić... wyczułaś mnie Kochana!! i felietony..! marzą mnie się... co do szczupłej figury, to zazdroszczę Ci. ..:) ja nie wiem jakbym wyglądała bez wysiłku hihihi u mnie w familii wszyscy prawie 100 kg lub wiecej niż sto...ja tylko od listonosza jakaś...:):);) a jeziorka, Twojej działki i całej tej nieziemskiej atmosfery wokół....zazdroszczę..... :):) ...ale czuję, że zasługujesz na to bardzo...;);) uściski:):)
autor: fajnydomek   dodano: 2013-11-13 | 13:18:29
Bardzo fajna inicjatywa :) Chociaż mnie osobiście w taką pogodę nie chciałoby się biegać :D Czy Ty masz "pechowy" nr 013 ? :)
Odpowiedź do fajnydomek
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-13 | 20:27:43
Hej:) Inicjatywa super!! a w taką pogodę, to się często mówi, że psa sinie wygania z domu :):) hihi a tu kuriozalnie psy raxem z znami biegły i szczęśliwe starsznie heh:):) a to my ludzie jęzory do ziemi ciągneliśmy... co do numeru, to sama się zdziwilam, bo rzezywiście wygląda na zdjęciu na 13 a to 073...;) a w ogóle 13 bardzo fajna i nie wiem o sochosi???? ;);) pozdrawiam serdecznie :):)
autor: domeos   dodano: 2013-11-14 | 09:42:56
Emilko tylko Cię podziwiać, mnie choćby tępym nożem kroili i solą sypali, w życiu bym nie pobiegła ;) taki ze mnie legat hahaha Wolę popatrzeć jak inni biegają :))) Buziaki i pozdrowionka :)))
Tytuł: Nowy
autor: ankaik dodano: 2013-11-14 | 21:21:07
Witam jestem tu nowy i będę pilnie śledził ten blok ponieważ jestem zainteresowany projektem tk29 Powodzenia w budowie by szła gładko jak po maśle pozdrawiam
autor: karolawojtekinaszdom   dodano: 2013-11-29 | 18:08:48
patrząc na tę stertę karmy od razu przypomina mi się nasz Ślub. w zaproszeniu poprosiliśmy gości aby zamiast kwiatów przynieśli za to karmę dla zwierzaka, po 100 kg zebraliśmy, a i kwiaty też były :)

Tęcza:)))

autor: emiliamichaldom blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Moi Drodzy, wspaniali i w ogóle fajowi ludziowie:))

Jeżdżę dużo autem - rocznie jakieś 70 tysiecy km - prawie, jak kierowca tira hihihi i uwielbiam łapać niektóre zjawiska, które w rożnych miejscach mnie zaskakują :)))

Bo normalnie za kierownicą, albo można usnąć, albo walczyć z innymi kierowcami albo walczyć z prędkością swojego KARA, którą on ma lub chciałby mieć !! hihihi

ja już z niczym nie walczę, bo brawurę już przezyłam, nudę też wqrwe tyż... więc tylko czasem rzucę mięsem tak dla zasady i delektuję się.... po prostu znajduję pozytywy w przebywaniu po kilka godzin w pojeździe nie koniecznie Ferrari, Porsche czy nawet Mercedes :(((

No i tak oto zrobiłam wczoraj zdjęcia, które pokazują, że po strasznym deszczu, okropnej burzy, złej pogodzie zawsze jest piekniej..... :)))

niech to będzie dla Was motto również podczas budów, remontów, codziennej wariacji !!!

podczas wqrw na fachowca, na kogoś bliskiego, bo zawalił, na siebie, że nie wpadliście na jakieś zajefajne rozwiązanie architektoniczne, na sąsiada, że ma trawnik samopodlewający a Wy nie... i na Pana Boga, że nie sypie dolarami every day:)))

Zawsze pamiętajcie po burzy może być tak.... :)))

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

lub nawet podwójnie... :))

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ściskam Was mocno życząc tylko takich widoków na przyszłość na horyzoncie Waszych zmagań :)))

Emily

Komentarze (39)
autor: zojaluxorg2   dodano: 2013-11-07 | 21:23:17
Pięknie napisałaś :) Cudowną ujęcie tęczy uchwyciłaś na fotce :) I w ogóle jest cudownie. Może to jakiś dobry znak. Moje dziecko dziś weszło w "szczęście", to też może dobry znak :D Jutro mam zapowiedzianych potencjalnych kupców mieszkania... Pozdrawiam serdecznie :)
Odpowiedź do zojaluxorg2
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-07 | 22:05:24
Moja Droga, z pewnością nie bez powodu Twoje Szczęście weszło w "szczęście" ... jestem pewna, że kupcy postawią na stole walizkę czarną z szyfrem jak w "Kilerze" i powiedzą... "wiemy, że Droga Pani ma dużo chętnych więc dorzucamy kilkanaście tysiączków, co by trudnej decyzji nie było" hihihi i cóż nie będziesz mogła odmówić !!!! :))))) trzymam kciuki bynajmniej, a jutro rano poszukaj swojego "szczęścia" na trawniku i z premedytacją depnij.... ! :))) hihih Buziole
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: zojaluxorg2   dodano: 2013-11-07 | 22:17:48
Co będę po trawnikach szukać, w kuwecie mam bardziej "swoje" :) I niech będzie jak mówisz, bo inaczej w gołych ścianach zamieszkam :)))
Odpowiedź do zojaluxorg2
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-07 | 23:33:17
nieee! no daj spokój.. sprzeda się..zresztą jak jutro nie, to pojutrze a jak nie pojutrze to popojutrze a jak nie to za tydzień.. a jak nie to pod choinkę....!!! się sprzeda i na meblościankę starczy :)))) ja Ci to mówię... a co do kuwety, to moja Zoska zrobiła się półzewnętrznym kotem i załatwia się w 99 % na dworku... i skąd tu brać szczęście rzeczone??? :)))wezmę od moich działkowych Muciek :)) ale będzie kupa szczęścia że hoho!!! i wdepnę za Cię :)))
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: zojaluxorg2   dodano: 2013-11-08 | 09:24:57
Wdepnij za mnie w krówkowe, bo ja krówek to ze świecą bym musiała szukać :D A mieszkanie musi się sprzedać, kiedyś na pewno :))) Pozdrawiam serdecznie :)
autor: madera1m   dodano: 2013-11-07 | 21:49:23
W tym roku minęło 30 lat jak jeżdżę autem i zastanawiam się czy przez te wszystkie lata przejechałam tyle co Ty w rok:))) Szacunek:) Lubię szybko jeździć,ale bez przesady;) Wqrwa miewam,szczególnie na różnych kutafonów,którzy prężą się w swoich maszynach,widząc babę za kierownicą:))) A jeszcze jak baba ma lepszy samochód-oooooo!!! nie ma wuja we wsi!!:)))) A tęcza piękna i o tej porze roku,nie często występuje.To znak,że będzie dobrze:)))
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-07 | 22:12:41
...nie no na pewno niezła kilometrówka zdążyła się nazbierać przez 30 lat:))) hihi... uwierz mi Marzenko tu nie ma co się szacunkować :)) choć dzięki bardzo - lekko nie ma...., czasem pizdła bym tym autem (nie wiem, jak bo z 1000 kg lub 2000 waży, ale aj... )... kobieta nie powinna jednak tyle za kółkiem ...ale życie.. robota sama się nie zrobi - jak wiesz... :)) co do kobiet za kółkiem i to w lepszej furze... wiem... wiem.. wiem..doświadczyłam!!! facet jednak zawsze będzie tym neandertalczykiem, co wciąga za włosy do jaskini - co zrobić... chce być lepszy, a my im psujemy szyki!!! nie dziwię się biedakom czasem zatem, że frustraty są :))) ale fajni są też całe szczęście :))) dżentelmeny - i tego się trzymię :)) hihi a znaki dobre trza czytać na niebie i się delektować :)) ja tak mam!! Właśnie zapodałam se Łychę z Kolą po polsku i jedymy z relaksem :)) polecam :)) zdrówko!!
Tytuł: 30LAT
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-08 | 07:30:43
Cześć Emilko:) Te 30 lat trochę głupio zabrzmiało:) nie to,że taka stara jestem,tylko wcześnie zaczęłam:)))) Od lat byłam wierna japończykom,ale małż mi sprawił furę niemiecką automatyczną i teraz jeżdżę jak niemiecka emerytka:)))) A pańcio dalej popyla japończykiem:)))) A że moja fura duża i moc w niej drzemie,to niejeden neandertalczyk się zdziwił:)))) Ostatnio pozdrowił mnie palcem,ale w wersji dla kobit-najpierw polizał,a potem wystawił!!!:)))) Ogólnie jazda po Warszawce to niezły hardcore i też zdecydowanie wolę po autobahnie śmignąć:))) Szerokiej drogi i miłego dnia życzę:)))
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-08 | 09:07:19
Cześć Marzenko, już weekend!!!! z tym palcem lizanym, to rozbawiłaś mnie do łez, bo różne znaki i miny widywałam od panów, ale lizanego nie..hihihi :):) chciał być sexy? ?? :):) spodobałaś mu się, pewnie lubi ostre kobitki w dużych furach heh :):) njemjeckie fury są zawsze niezawodne, choć japończyk najwierniejszy, jak Akita... :):) w Stolicy i okolicach bywam kilka razy w roku i przyznaję, macie tam jazdę jak na rollercoasterze... współczuję... mieszkałam we Wrocławiu i po powrocie do rodzinnej Zielonej doceniam uroki mniejszych miast..:):) i autostrady są zajebiste i super, że są, ale czasem wolę takie drogi jak ze zdjęcia....:):) dla ducha.. ściskam Marzenko i miłego piątku:)
Tytuł: Palec lizany:)
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-08 | 10:02:19
Tak myślę,że może temu panu pić się chciało:)))) Z tą niezawodnoscią niemiachów to różnie bywa:) Dzisiaj jadę do serwisu,bo padło jakieś ustrojstwo w kompie.Nawsadzają tych ARS,RDS,PSP,DBD i inne HGW,a potem jak coś perdolnie,to nie chce bydle jeździć:))))A kazda wizyta w serwisie boli,oj boli!!!! Jazda po Wa-wie tylko dla ludzi o mocnych nerwach:)))Ale będzie lepiej,bo buduje się naprawdę dużo dróg.Tylko czy pokończą? Tego nie wie nikt:))) Nara:)
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-08 | 10:25:03
..ja Ci powiem Marzenka moją teorięna zawodność lub niezawodność. . zwał jak zwał wszelakich dóbr cywilizacji... zatem kiedyś dajmy na to Mesio Puchacz, piękny KAR... i jeździł, jeździ i żyje.... podobnie inne stare modele i ktoś "na górze" pomyślał.. no nie może tak być, że lud kupuje auto i jeździ nim 30 lat... a potem syn i wnuk...trzeba obliczyć życie KARA na mniej i wymiana.... więc teraz HDW, pierdzielone elekroniki się pierdzielom jak w kalendarzu czy zabulisz 50 tysi czy. milion tyż siądzie. .. kupiłam w 98' mikser Zelmera działa do dziś, kup dziś nie podziała do 2028.... proste...!!! kasa rządzi światem, my musimy wymieniac samochody i płacić w serwisach za trzasnięcie drzwiami...:):) uh propagande posiałam, ale moja corsa rocznik 94' dalej śmiga po Zielonej a swoje ustrojstwo co chwilę do serwisu z elektryką i nie tylko ciągnę... LAJF... ale niech nam to snu nie spędza dopóty dopóki nas stać....po co w końcu te kilometry do roboty i po Stolicach się tłuczemy.... to chociaż w miarę wygodnie niech będzie doopie... hihihi
autor: madic27   dodano: 2013-11-07 | 22:06:14
dobrze napisane ale sie nie pochwaliłaś jakim to pojazdem tyle jeździsz po naszych piknych drogach a może nie po naszych:-)pozdrawiam...
Odpowiedź do madic27
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-07 | 22:17:47
eee... Madicek! weź przestań...się wstydzę.. srebrny jest hihih :)) ja jestem blachara a ukochany pojazd sprzedałam kilka lat temu i tu mogę Ci powiedziec, że super się czułam i mam sentyment do Peugeota 407 - się rozmarzyłam dzięki Tobie - tamten to był dla mnie jak mąż wtedy - brunet, nawet rzekłabym czarny :), jasne wnętrze znaczy romantyczne, lubił las, bo drewnem opływał, i te konie!!! lubił konie!!! i był automatyczny... czyli zawsze wiedział, co ja potrzebuję :))) tęsknię za nim... ot!! reklama! ten co teraz mam jest bezpłciowy i mam nadzieję, że niedługo zmienię a marzy mi się DUŻY Koleś !! jakiś na błoto!! na Budowę jak znalazł a ja nie jestem mała więc będę się czuła przy nim dobrze :)) hihihi :)) o poetycko Ci odpowiedziałam :)) hihi pozdrawiam serdecznie :))
Tytuł: :-)
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madic27   dodano: 2013-11-07 | 23:01:09
pięknie poetycko odpowiedziałaś!peżocik,nie w moim guscie ale najwazniejsze ze w Twoim:-) pozdrawiam serdecznie...
Odpowiedź do madic27
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-07 | 23:30:10
powiem krótko:) zanim kupiłam mojego Czarnego Zorro francuskiego... mówiłam po przygodzie z Renault Megane rocznik 97 - "nigdy nic na F" - zauroczył mnie jednak rzeczony Francuz - miłość od pierwszego spojrzenia i powiem tak! teraz tylko 508 z peżotów mnie kręci a poza tym powtórzę znów - nigdy nic na "F" hihihi chyba, że Ferrari :)))))) Madic ja się domyślam Ty Jesteś z grupy Deutschland czyli obstawiam Audi VW Opel, ale nie Corsa raczej Vectra i Insignia ?????? hmmm????? Rację ma Blondzia czy nie? ;)))
autor: pogodna25   dodano: 2013-11-07 | 22:45:36
Witaj! Piękną drogą popylałaś, pustą i tęcza Ci jeszcze w tych okolicznościach przyrody wystąpiła:) Cudo , ja dzisiaj prawie dwie godziny w korkach straciłam:((( we wstrętnym deszczu :(((( Brrr.... Ale też srebrnym szerszeniem się przemieszczam :) Idę do barku, podrinkujemy razem :)))
Odpowiedź do pogodna25
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-07 | 23:35:21
uuu korków nie lubię najbardziej, wolę pyknąć 500 km z rana niż jeden korek zaliczyć.. nerwy zszargane od zara! no i wypiję Kasia z Tobą za srebrne strzały coby nas zdrowo dowoziły do celu... i omijały korki hihi :)) jutro moja rano znowu jakieś 230 pyknie - dzielna dzioucha!!! pozdrawiam i zdrówko raz jeszcze!!!
Odpowiedź do pogodna25
autor: tamaryszekp   dodano: 2013-11-08 | 10:04:11
Kaśki lubią srebrne...też mam "f", widzisz, Emilko, znów coś wspólnego, hihi... bo mi sie kolejny przegląd szykuje na jutro, jako, że w tym roku 65 tys. nakręciłam, hihi
Odpowiedź do tamaryszekp
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-08 | 10:41:44
oj...Kasia, bo ja zacznę spekulować... hihi 65 tys. nieźle..to Ty też na traktorze jak ja?? hi mam nadzieję, że sprawia Ci to radość jeszcze. .. to jeżdżenie...i szukasz tęczy..:):)) odrazu mi lepiej, że nie tylko ja taki tirowiec heh dzięki... :-D:-D:-D:-D:-D brum brum brum. ..
autor: domwfuksjach3   dodano: 2013-11-08 | 07:57:27
Piękna!!! jak to dobrze, że czasami człowiek znajdzie takie chwile na refleksję i "zatrzymanie się" w tym pędzie- mnie przynajmniej w tym momencie byłoby to bardzo potrzebne... Dzięki, pozdrawiam :)
Odpowiedź do domwfuksjach3
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-08 | 10:38:51
Moja Droga, odwiedziłam Cię dzisiaj i powiem, że rzeczywiście dużo się dzieje u Was... ale spójrz jakie to wspaniłe, zobacz na nas, cegły, nadproża, dachu nie ma??? pamiętasz...??? a Wy już niedługo zasiądziecie w swoim salonie przed telewizorem albo wyjrzysz z okna na piętrze i tego widoku nie zastąpi Ci nic... będzie warto, bo takiego widoku na tęczę można Ci pozazdrościć wiesz? ? wspaniale że już jesteście w śroku i dym z komina leci, to na pewno męczące, ale trzymam kciuki i będę kibicować...:):)::-D pozdrawiam serdecznie Emilia
autor: domwfuksjach3   dodano: 2013-11-08 | 11:26:40
Oj dziękuję Ci za miłe słowa, choć wiesz jakoś... te cegły, nadproża, dach itd... mnie bardziej cieszyły wtedy niż chwila obecna... chyba po prostu zmęczenie materiału... ale dziękuję za kibicowanie i wzajemnie zaciskam kciuki abyście osiągnęli wymarzony cel :) Ps. Już po jednym wpisie widzę, że jesteś super pozytywną osobą i bardzo cieszę się, że chociaż w wirtualnym świecie mogę trochę poobcować z takimi ludźmi. Pozdrówki!
Tytuł: Tęcza
Odpowiedź do domwfuksjach3
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:04:55
Dziękuję za miłe słowa i zapraszam w takim razie na kawkę wtorkową :)) Pozdrawiam i miłego tygodnia pracy:) i tak krótszy więc niedługo sobota:))
autor: brygida   dodano: 2013-11-08 | 13:24:04
Zanim coś napiszę Emilko u Ciebie, musze przeca wszystkie komenty poczytać no i się czasem do łez pośmiać i poczuć jakbyśmy wszystkie przy kawce (drinasiach tyż) siedziały i se opowiadały i bawiły całkiem dobrze :) No a tęcza bossska, no ja nie przejdę nigdy obojętnie obok takich cudnych zjawisk i scen, potrafię się ptaszynką zachwycać, roślinką czy motylkiem :) a na tych wsiach jest mnóstwo cudeniek co dech zapierają...Wspólnego mamy wiele :) i prócz wzrostu 176 ;) i uwielbiania sterować kierownicą w autku to jak pisałaś o swoim 407 i tym jasnym wnętrzu, to żebym nie z W-wy swojego kupowała pomyślałabym że od Ciebie go mam ;) no i go lovju :) i jak przyjdzie go sprzedać ryczeć będę, tak już kiedyś przy jednym beczałam jak głupia :) Pozdrawiam słodko piernikowo i buziolki posyłam
Tytuł: Już wtorek:)
Odpowiedź do brygida
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:09:08
Brygitko!! Mój Boże!! nie wierzę, a może nawet było to do przewidzenia, że gzieś w Polsce jest kobitka, co ma 176 cm i jeździ Peziem i kocha go ogromnie - ja też płakałam po transakcji, choć Pan kupujący był szczodry hihih, ale miłość była mocniejsza niż pieniądze i jak widać do dnia dzisiejszego bardzo rzewnie go wspominam :))) Musisz być wspaniałą kobietą (nie żebym teraz to odkryła .;) , ale docenić piękno tego francuskiego wariata mogą tylko wyrafinowane kobitki :))) Całuję o poranku - już wtorkowym :))) do następnej cegły:))
autor: colonial   dodano: 2013-11-08 | 14:03:07
ohhh piekne zdjecia !!! rowniez bardzo duzo jezdze I krotko mowiac moj ukochany zielony groszek szykowany jest na stype , ktora pewnie bedzie zaraz po parapetowce :)))) Najsmieszniejsza sytuacja jaka z nim mialam to wybuch rurki z plynem chlodniczym , ale huku bylo :) takiego stracha mialam , ze zwialam zastawiajac swoja torbe , a to przeciez u mnie nie do pomyslenia , bo ja wszedzie z torba LOL (Ja wiedzialam , ze auto sie grzeje , ale jak ja chcialam do domu dojechac to nie powiem , bo to mandat jest) Chwila moment zaraz facetow sie nazbieralo I jeden przez drugiego co tam sie stalo hehe zepchneli na stacje (naszczescie to pod condo bylo) , jeden odkrecal , drugi po czesci pojechal I wymienili na miejscu .... ale ostatecznie I tak do mechanika poszedl , bo jakis tam sensor sygnalow nie dawal I dalej sie grzal ..... Mimo wszystko wspominam cala sytuacje z usmiechem na twarzy :))))))))))))), no bo kupa smiechu byla .....
Odpowiedź do colonial
autor: tamaryszekp   dodano: 2013-11-09 | 21:41:01
Kombatanckie wspomnienia mi się ozwały przy Was... Daaawno temu, gdy swoje tereny zalewowe nad Notecią objeżdżałam jeszcze polonezem (i był to naprawdę dobry wybór na takie warunki) cós musiał iść do naprawy, odebrałam, stukało mi, to znów na serwis- tym razem w Gorzowie... Na parę km przed- przy zmianie biegów została mi w ręce wajcha do tego służąca. Pan Bóg kocha swoje głupie dzieci- nie miałam nigdzie czerwonego, pół miasta przejechałam bez zwalniania, zdechł mi dopiero w bramę! srwisu!
Tytuł: Polonez
Odpowiedź do tamaryszekp
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:17:34
Hihi zobaczyła właśnie przed oczyma zaporożca mojego taty:)) cóż to był za KAR!!!! cudeńko i też ciął numery że hohoh :)) Polonez to nie pogadasz, był dla lepszych !!! Ale rzeczywiście fabryka FSO Poland nie grzeszyła technologią NASA!!! dzisiaj narzekamy czasem na nasze furaki a jak dobrze, że wspomniałaś o tamtych rumakach hihi od razu dzisiaj lepiej wsiądzie mi się do mojej srebrnej strzały hihihi :))) Pozdrawiam i do kolejnej tęczy :))
Tytuł: ah Ci mężczyźni
Odpowiedź do colonial
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:13:26
hihih moja Droga uśmiałam się do łez, bo faceci zawsze tacy sami bez względu na długość i szerokość równoleżników hihi, ale wtedy my powinnysmy być słabe i dawać sobie pomagać... ja też przeżyłam chwile grozy moim peziem:)) znaleźliśmy się w rowie i Panowie nas wyciągali, dobrze, że pezio miła hak i dał się złapać obcym facetom:)) i potem po wypadku, jechaliśmy jeszcze 500 km do Warszawy, by zdążyć w adrenalinie na służbowe spotkanie, na spotkanie zdarzyliśmy ale na drugi dzień ledwo wróciłam do domu, w domu kołnierz orto i już nie było miło :))) kobieta potrafi być twardsza niż Chuck Norris :)) Ściskam mocno i buziaki :))) i oby nam paliwa nie zabrakło!! :)))
autor: anamar   dodano: 2013-11-08 | 16:41:49
To to siok!!!o tej porze roku? to tylko u Ciebie Wspanialej blogierki, aby nam sie pisalo a Tobie dobrze czytalo ,takie cuda.Super,ze akurat uchwycilas to zjawisko.Alez ta pogoda nas zaskakuje,milego dzionka i wieczorka.Pa
Tytuł: Tęczuńka!!
Odpowiedź do anamar
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:19:19
dzięki dzięki Kochana!! zjawiska o tej porze roku to naprawdę wspaniałe są i to w dodatku przy złotych liściach ...:)) trza wyjść z domu i można paść z wrażenia :))) Życzę Ci kochana tęczy codziennie na horyzoncie :))) uściski:))
autor: domeos   dodano: 2013-11-10 | 17:31:51
Emilko zjawiskowe te zdjęcia :) Jeśli chodzi o kilometry to ja rocznie robię jakieś 15000 jeżdżąc tylko w koło komina, napraw jakoś dużych nie miałam, raz skończył mi się płyn w chłodnicy na szczęście mróz i od razu kółka do warsztatu skierowałam, okazało się że ze starości kable zmurszały i dziura się zrobiła :(
Tytuł: Komin
Odpowiedź do domeos
autor: madera1m   dodano: 2013-11-11 | 21:57:49
O Marzenko to masz jakiś gruby ten komin!!!:))) Ja też jeżdżę wkoło komina i robię ok.12tyś. Widocznie mam cieńszy komin:))) I troszkę dokręcę małża autem,ale on ma z wajchą i potrafię na trójce całą moją wiochę przejechać:))) Już zapomniałam jak się wajchę przerzuca:)))pozdrawiam
Odpowiedź do madera1m
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:25:09
hihihi Marzenka... komin nie ważne jaki jest!!! ważne by wariat!! już przestańcie się licytować - jeden gruby drugi nie... na pewno ma inne walory !!! :))) a ja po swoim automatycznym Francuziku, to piłowałam skrzynię biegów, że jej się odechciewało żyć!!! dobrze, że trafiło na Japończyka - oni są jacyś odporni, ale był blisko SEPPUKU!!! hih uciski i miłego wtorku już !!! juhu poniedzielnik nas ominął!!!
Tytuł: Trakor
Odpowiedź do emiliamichaldom
autor: madera1m   dodano: 2013-11-12 | 10:07:28
Cześć Emilko:) Jest jak piszesz-nieważna grubość,byle dobrze stał:) komin oczywiście!!! Mojego pańcia Toya na mój widok zamyka się sama i też ma ochotę popełnić sepuku:))) Baby na traktory-to hasło jest aktualne,bo mam prawko na ciągnik i ciągnik też posiadam:))) Czasami dosiadam tego rumaka,wtedy wszyscy się chowają po kątach:))) Miłego wtorku również życzę:)
Tytuł: Starość:)
Odpowiedź do domeos
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:21:37
Starość się Panu Bogu niestety nie udała!! i przypadku naszych autek tyż!!! Ważne, że my kobitki wbrew powszechnym opiniom zawsze sobie radzimy - a tak na złość i na utarcie nosa całej męskiej szowinistycznej części !!! Tak trzymajmy!!! Kobitki górą - a 15 000 to tyż nieźle!! uh -BABY NA TRAKTORY!!!
autor: tomczdz   dodano: 2013-11-10 | 18:47:13
Ej!!! dziewczyny tak czytam Wasze wpisy i widzę że się tu macie lepiej niż na jakimś "babskim wieczorku"...fajnie tak posiedzieć w domku i poczytać jaki to świat jest piękny.. haha PS ja kręcę tylko jakieś 26400tyśkm rocznie i czuję się z tym faktem taki tyci tyci przy WAS...
Odpowiedź do tomczdz
autor: tamaryszekp   dodano: 2013-11-11 | 21:32:17
Może pracujesz blizej???
Odpowiedź do tomczdz
autor: emiliamichaldom   dodano: 2013-11-12 | 08:27:07
UUU !!! fajnie, że dołączyłeś:))) przyjmujemy Twoje 26 tysi jako dodatek !! zaufaj mi robienie większej ilości to tylko choroby kręgosłupa, zgaga, siku w lesie etc - nic fajnego !! hihi Zaglądaj na babskie party, będzie mi miło :))) męski pierwiastek mile widziany - tu wpada tylko Madicek bidny i czasami Damian :))) Uściski i miłego tygodnia pracy :))
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 68561
Liczba wpisów: 226711
Liczba komentarzy: 901759
Liczba zdjęć: 670125
Liczba osób online: 288